Wszystko jest energią. Nawet stół na którym stoi monitor i krzesło na którym siedzisz, to formy energii. Twoje ciało jest energią i Twoje myśli to energia. Żyjemy w oceanie energii ale nasza świadomość jest nauczona koncentrować się i postrzegać te energię jako coś stałego. Nie zwracamy uwagi na to, że wszystko jest drganiem, tańcem energii tylko zawaleni codziennymi obowiązkami działamy aby „materię” urządzić po naszej myśli. Mówiąc prosto, zjeść, wyspać się, zabawić, zapłacić rachunki – oto na czym jest skoncentrowana większość naszego społeczeństwa.

Sprawia to, że powstaje ogromne pole do świadomej i nieświadomej manipulacji naszą energią. Wcale nie trzeba kogoś fizycznie dotknąć, aby mu zrobić krzywdę. Wystarczy mu coś powiedzieć…ba… wystarczy o nim pomyśleć, bo i słowo mówione jest drganiem, formą energii i myśl, również ma swoją wibrację, „wagę” energetyczną. A takich myślicieli jest niestety bardzo wielu, bo przecież każdy z nas jest takim właśnie, mniej lub bardziej świadomym siewcą energii.

Robimy to bo jest to nasza natura, zawsze i wszędzie pobieramy i wysyłamy energię. To jak oddychanie. Problemem jest jednak to, że robimy to nieświadomie i robimy to powodowani negatywnymi emocjami, energiami czy intencjami co niestety ale niszczy świat wokół i nas samych jako jego integralną część.

Wyobraź sobie, że w jeden z Twoich zębów zaczął Cię boleć… co robisz? Idziesz do dentysty i go leczysz, starasz się go uzdrowić, a jeśli się nie da to go wyrywasz, bo zatruwa Ci życie, niszczy Ci zdrowie. Dokładnie to samo się dzieje z nami. Jeśli jesteś niezdrowy – działasz niedobrze dla świata, siejesz negatywną energię(lub ktoś przez Ciebie), plujesz, wyklinasz, kradniesz, oszukujesz, terroryzujesz rodzinę, podwładnych, sąsiadów. Jeśli bijesz, pijesz, palisz, walisz i nie robisz nic dobrego, to  nie spełniasz funkcji po co tutaj przyszedłeś, to zostaniesz najpierw leczony… może pojawi się choroba, która będzie miała na celu Cię przebudzić albo jakiś wypadek, nieszczęście ale jeśli dalej będziesz działał na szkodę świata, to dostaniesz czerwoną kartkę – umrzesz w jakiś okolicznościach. Świat dba o to, aby rozwijał się zdrowo i tak jak Ty nie dopuścisz, aby bolał Cię ząb, tak i On, nie dopuści aby się niszczył i „wyrwie chwasta” –  jeśli będzie mu szkodził.

Wiedziałeś o tym? Wielu niestety nie wie. Wydaje im się, że żyją sami dla siebie. Że mogą innych wykorzystać, oszukać… że są samodzielnymi jednostkami żyjącymi w jakimś dziwnym świecie, a tym czasem… wszyscy tworzymy ocean energii – jesteśmy kroplami jednego oceanu.

To, w wielkim uproszczeniu sprawia, że wielu z nas żyje w sposób nieświadomy zagrożeń, które niesie świat energetyczny. Dlatego jesteśmy często oblepieni negatywnymi energiami, które ciągną się za nami nawet i wiele wcieleń. Ale nie ma co szukać daleko, Twoja poranna kłótnia z sąsiadem może sprawić, że on nawrzuca Ci potężnych klątw, złorzeczeń, negatywnych programów, a Ty jemu podobnie. Rozstaniecie się i wasz dzień niby potoczy się normalnie ale w waszym polu energetycznym będą już działać destrukcyjne programy, które będą wam niszczyć życie. I co z tego nawet jeśli się pogodzicie, przeprosicie… niestety ale słowa wypowiedziane pod wpływem wielkiego wzburzenia, wielkiej emocji będą po prostu wciąż działać w waszym polu dopóki ich ŚWIADOMIE nie odwołacie, a że mało kto ma taką świadomość…. więc robi się z tego powodu naprawdę niewesoło na Ziemi.

Dlatego jak człowiek zaczyna życie jest lekki, zdrowy, ruchliwy, wesoły a z czasem jest coraz cięższy. Problemy dobijają, postarzają a wszystkie są formami energii, której nie przepracowaliśmy a która cały czas woła o to aby z nią popracować bo PO TO SIĘ WSZYSTKO NAM DZIEJE ABY ZACZĄĆ ROZWIJAĆ SWOJĄ ŚWIADOMOŚĆ. TYLKO PO TO ŻYJESZ na Ziemi.

Co robić w związku z tym? Po pierwsze obserwować swoje emocje i liczyć się ze słowami. Dopuścić do siebie świadomość, że jesteśmy czymś i żyjemy w czymś znacznie, ale to ZNACZNIE większym niż nam się wydaje, niż nauczono nas wierzyć, że tak jest. Puść to, puść emocje, przestaw się na pozytywne myślenie. Porozmawiaj z sąsiadem (kimkolwiek z kim się pokłóciłeś) i mając w świadomości to co przeczytałeś i szczerą chęć oczyszczenia atmosfery między wami, TO JUŻ POWINNO POMÓC. Tak, świat się samoreguluję i jeśli widzi, że ktoś zaczyna z nim współpracować to pomaga mu bardzo. Najczęściej wystarczy nasza świadoma intencja i otwarte serce i umysł. A jeśli dalej nie czujesz się dobrze, czujesz, że coś jest zanieczyszczone, dzwoń do wróżki Jolanty lub innej osoby, która jest na tyle świadoma i czysta by Ci pomóc. Od tego zacznie się zmieniać Twoje  życie.

Wiosenna Promocja! Zobacz kartę Promocje w "Usługach". Zamknij